sobota, 17 marca 2012
Ale extra dzień
Byłam na zakupach ma nowe buciki ale już mi się nei podobaja XD, NOWE CIUSZKI FAJNE , dużo,duzo gazetek i słodyczy.A jakiechaełam do domu to przy wiadukcie w Łowiczu (tak ten od dżemów) wprawdzie jedynym wiadókcie w łowiczu nobów około 11-15 lat jak gazili pożar kurtkami żal ,bo to był niezły ogień ale moja mam nie zauważyła więć przejechaliśmy obojetnie.Mamam mi powiedziała ,że zamiast frytek z restałracji będe mogła wybrać se w T E S C O jakie chcę więc wziełam największe XD.Bisty dzień
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz